7.1.10

Przerwa w sztrikowaniu | Knitting hiatus



Zbliża się koniec semestru, a z nim terminy zaliczeń, więc zamiast robić ciepłe wełniane skarpetki (a bardzo bym chciała!), spędzam czas na przekopywaniu się przez notatki. Oczywiście dam znać, jak tylko wykonam coś ciekawego – na razie niech nam wystarczy jeden z wielu kosów, pożywiających się jabłkami w naszym ogródku. Czy już mówiłam, że przepadam za kosami? To takie ozdobne, estetycznie idealne ptaki.

The end of term is approaching and so are my deadlines so I’m spending my time digging through my notes rather than knitting warm woollen socks (which I oh so much yearn to do!). I’ll let you know as soon as I’ve got anything handmade to show you – for now just one of the blackbirds feeding on apples in our gardens. Did I mention I love blackbirds? They’re such aesthetically perfect creatures.


blackbird singing in the dead of night




***
Cóż, po powrocie z Poznania odświeżam sobie też Jeżycjadę – czy ktoś chciałby się może wymienić? Mamy „Język Trolli” w dwóch egzemplarzach, więc chętnie byśmy oddały jeden za „Imieniny”, które zostały kiedyś komuś pożyczone na wieczne nieoddanie...

3.1.10

Poznań

Colours in Poznań




Wróciłam! Jak się okazuje, Spotkanie Europejskie we własnym kraju trochę się jednak różni od spotkań za granicą. Obejrzałam sobie Poznań z różnych stron, tych ładnych i tych mniej ładnych (i kamienicę Borejków oczywiście też), ale jakoś nie zrobiłam tylu zdjęć co zawsze. Najładniejszym miejscem okazała się szkoła baletowa z własnym dziedzińcem oraz taki oto skwer z fontanną.

I’m back! It turns out a European Meeting in one’s own country is not entirely the same thing as one held abroad. I managed to see the different faces of Poznań but somehow I didn’t take as many photos as usually. The nicest place was a ballet school which had its own courtyard, and a square with a fountain.


Fountain




Ludzi było oczywiście mnóstwo, ale może przez to, że byłam bardziej zaangażowana w sferę organizacyjną, poznałam tylko Polaków i pogłębiłam już istniejące znajomości. Cieszę się, bo może być z tego coś dobrego.

There were of course lots of people but I didn’t really get to know any foreigners. Perhaps that’s because I was more involved in organising the meeting, I only met Poles or people I already knew; these are very good contacts, however, and I’m glad I made them.


Poznań 2009




Po prostu dobrze zaczęłam Nowy Rok. :)

I simply started the New Year in a good way. :)

26.12.09

Przerwa | A break


Jutro rano wyjeżdżam do Poznania, wracam po Nowym Roku. W tym roku transmisję ze Spotkania prowadzi Radio Emaus i będzie można słuchać modlitw w Internecie!


I’m leaving for Poznań tomorrow and I’ll be back after the New Year. This year you can listen to a live transmission from the Meeting in Radio Emaus, so the prayers will be broadcast live on the Internet!



Leaving for Poznań




Wszystkim dziękuję za życzenia!

I am Elinor Dashwood!

Take the Quiz here!

 
generated by sloganizer.net